Uliczna wioska
Na jakiej ulicy mieszkasz? Gdy odpowiesz sobie na to pytanie, podejdź do okna i rozejrzyj się. Co widzisz? Zapewne masę domów i ulic, prawda?
Mówi się, że dzisiejszy świat jest globalną wioską. Bo, podobnie jak w małej wiosce, praktycznie każdy każdego zna, a i o najważniejszych wiadomościach z drugiego końca wioski dowiadujemy się niezwykle szybko.
Zastanawiałem się dlaczego dzisiejszy świat jest tak mocno opanowany przez ulice. Pomyśl o tym – całe nasze życie opiera się na ulicach. To przy nich mieszkamy, to po nich się poruszamy. W mieście najważniejszym miejscem jest ulica. Mnóstwo ulic.
Czy nasz rozwój mógł potoczyć się inaczej? Jest to gdybanie typu amatorskiego rozmyślania nad czwartym wymiarem – ciężko komukolwiek to sobie wyobrazić – ale warto spróbować. Czy już wiesz o co mi chodzi?
Ulice. Dlaczego świat rozwinął się w taki sposób, że to właśnie one dyktują gdzie się znajdujemy? Oczywiście odpowiedzi nasuwają się same – ulice ułatwiają lokalizację. O wiele łatwiej mnie znajdziesz jeżeli Ci powiem, że czekam przy ulicy Chrzanowej niż jeżeli powiem, że będę czekał na wschodzie miasta.
Ale to i tak nie daje mi spokoju. Zdumiewa mnie, że nie mogę wyobrazić sobie innego życia. Życia, gdzie ulice wcale nie dominowałyby w naszym życiu. Jestem tak do nich przyzwyczajony, że nie wyobrażam sobie życia bez nich. A na pewno obecne rozwiązanie nie jest jedynym. Ciekawie byłoby je znaleźć.
A co Ty o tym myślisz?

